Falstart ligowy Sa Pinto

Ricardo Sa Pinto, czyli dobrze znany polskim kibicom jako były szkoleniowiec warszawskiej Legii, nie może zaliczyć początku sezonu w lidze portugalskiej za udany.
14-09-2019
Ricardo Sa Pinto, czyli dobrze znany polskim kibicom jako były szkoleniowiec warszawskiej Legii, nie może zaliczyć początku sezonu w lidze portugalskiej za udany.
R E K L A M A

Braga - ekipa regularnie znajdująca się w czołówce Primera Liga, nie tak dawno finalista Ligi Europy. To tylko obrazuje, że 4 punkty w 5 meczach to rezultat zdecydowanie poniżej oczekiwań portugalskich fanów i oczywiście zarządu. W dodatku zdążyli się już skompromitować w meczu z Benficą, w którym dostali prawdziwą lekcję futbolu i przegrali, 0:4. PRZED WŁASNĄ PUBLICZNOŚCIĄ. Wczoraj nie popisali się kolejny raz, przegrywając 1:0 z Setubal, mimo, że przez cały mecz dominowali przeciwnika. Ciężko wytłumaczyć tak fatalną skuteczność pod bramką rywala.


>>CZYTAJ NA FOOTBAR: WYPOWIEDZ VUKOVICIA PO MECZU LEGII Z JAGIELLONIĄ


 

Drobnym usprawiedliwieniem może być uczestnictwo w eliminacjach do wcześniej wspomnianej LE, zresztą zakończone sukcesem w postaci awansu.
Strach jednak pomyśleć co dalej - awans oznacza kolejny front na którym podopieczni Sa Pinto będą musieli się prezentować i to prezentować na poziomie - w końcu gra się o spore pieniądze.

Piłka nożna jest sportem nieprzewidywalnym - nie można nawet wykluczyć końcowego triumfu w LE i Primera. Zatem nie pozostaje nic innego jak obserwować dalsze poczynania porywczego Portugalczyka.

 

Zdjęcie: pressfocus

 

Zobacz także

Horror na Camp Nou! Barcelona odrobiła straty i zagra w finale! [wideo]

04-03-2021

Duże wzmocnienia Cracovii. Były zawodnik Legii wraca do Polski!

24-02-2021

Podsumowanie 17 kolejki z przymrużeniem oka! [wideo]

15-02-2021

Zagłębie Lubin i Lechia Gdańsk za burtą Pucharu Polski! [wideo]

11-02-2021