Antyfutbol w Mielcu zainaugurował 18 kolejkę!

Jako pierwsi w 18 kolejce na ekstraklasowe boiska wybiegły ekipy Stali Mielec oraz Cracovii Kraków. Gospodarze musieli się szybko pozbierać po poniedziałkowej porażce w Zabrzu, którą ponieśli w dramatycznych okolicznościach tracąc gola w ostatnich sekundach spotkania. Pasy natomiast pojechały do Mielca w poszukiwaniu pierwszego ligowego zwycięstwa w nowym roku. 
20-02-2021

Jako pierwsi w 18 kolejce na ekstraklasowe boiska wybiegły ekipy Stali Mielec oraz Cracovii Kraków. Gospodarze musieli się szybko pozbierać po poniedziałkowej porażce w Zabrzu, którą ponieśli w dramatycznych okolicznościach tracąc gola w ostatnich sekundach spotkania. Pasy natomiast pojechały do Mielca w poszukiwaniu pierwszego ligowego zwycięstwa w nowym roku. 

Zapowiadało się zatem ciekawe starcie drużyn, które potrzebują zwycięstwa jak tlenu a przy okazji pojedynek trenerów znanych na polskim podwórku z twardego charakteru i solidności prowadzonych przez nich drużyn. Jak się jednak szybko okazało najlepszym powiedzeniem obrazującym ten mecz to stwierdzenie "z dużej chmury mały deszcz". W Mielcu generalnie wiało nudą, zabrakło bramek bo i sytuacji ku temu było niewiele, emocji również nie było i skończyło się ogólnym rozczarowaniem oraz podziałem punktów. Jednym z oglądających to mierne spotkanie był były zawodnik Korony Kielce i Wisły Kraków-Cezary Wilk, który nie omieszkał skomentować jego poziom na swoim twitterze w dosyć oryginalny sposób.

 

Nie był on odosobniony w swej opinii, że widowisko to absolutnie nie było godne poziomu najwyższej  ligi w Polsce a my wybraliśmy jeszcze jeden tweet, który uwidaczniał ogromne różnice w podstawowych parametrach biegowych obrazujących osiągi zawodników grających w Mielcu oraz w Krakowie, gdzie wieczorem Wisła zmierzyła się z liderującą po 17 kolejkach Pogonią. Jego autorem był znany ze swojego analitycznego zamiłowania Michał Zachodny, który skupił się na podkreśleniu gigantycznej różnicy w ilości sprintów i biegów o dużej intensywności. Oczywiście samym bieganiem nie wygrywa się meczów ale nie sposób nie zgodzić się z tezą, że intensywność gry jest bezpośrednim efektem poruszania się zawodników z odpowiednią szybkością. 

 

Redakcja

źródło: twitter.com/@WilkaPilka

twitter.com/@mzachodny 

Zobacz także

Legia i Lech za burtą Pucharu Polski! [wideo]

04-03-2021

Ekstraklasowy Poligon: Gol sezonu przy Kałuży! [wideo]

28-02-2021

Znowu to zrobił. Kolejny cudowny gol Haalanda! [wideo]

21-02-2021

Głośny powrót do Ekstraklasy! Pomoże nowej drużynie zdobyć mistrzostwo?

17-02-2021